Urugwaj - Ghana
W drugim pojedynku ćwierćfinałowym w piątek obejrzymy rywalizację ekip Urugwaju oraz Ghany, która jest na tym etapie rozgrywek jedynym reprezentantem kontynentu afrykańskiego. Nie ma, więc co ukrywać, że znaczna część kibiców będzie dopingować tą drużynę, dla której zresztą ćwierćfinał już jest sporym sukcesem, ale co by się działo, gdyby zdołali dotrzeć oni do półfinału. Dodajmy, że podopieczni Milovana Rajevaca to młodzi, utalentowani piłkarze, których część zdobyła młodzieżowe mistrzostwo świata. Nie ma co ukrywać, że w Ghanie jest na chwilę obecną sporą zawodników z nieprzeciętnymi umiejętnościami piłkarskimi i biorąc pod uwagę ich wiek, w przyszłości możemy spodziewać się jeszcze lepszej dyspozycji tej drużyny.
Przejdźmy jednak teraz do Urugwaju, który od samego początku niezwykle pozytywnie zaskakuje swoją grą na tegorocznym mundialu. Dla potwierdzania tych słów przypomnijmy, że Urugwaj wygrał swoją grupę, w której przyszło mu rywalizować z gospodarzem turnieju – RPA, wicemistrzem świata – Francją i Meksykiem. Na start zremisowali oni bezbramkowo z Francuzami, ale potem przyszły już dwa triumfy, najpierw pewne zwycięstwo 3:0 nad Republiką Południowej Afryki, a potem skromne 1:0 z Meksykiem. W 1/8 finału podopieczni Oscara Tabareza rywalizowali z drużyną Korei Południowej, która jakby na to nie patrzeć mundial w 2010 roku może zaliczyć do udanych. Urugwaj pokonał azjatycką drużynę 2:1, a w meczu tym mieliśmy nie mało emocji. Podobnie pewnie będzie dzisiaj.
Ghana natomiast w fazie grupowej nie mało problemów. Zaczęło się co prawda dobrze, bo od zwycięstwa nad Serbami 1:0, ale potem przyszedł remis z Australią (1:1) i w potyczka z Niemcami miała zadecydować o awansie do 1/8. Niestety Ghańczycy przegrali z Niemcami, ale dzięki korzystnemu rozstrzygnięciu w drugim meczu tej grupy, to oni cieszyli się z awansu. Faza pucharowa to pojedynek ze Stanami Zjednoczonymi i śmiało możemy powiedzieć, że była to jedna z najbardziej zaciętych rywalizacji tego turnieju. Zresztą dobrze obrazuje to wynik regulaminowego czasu gry, czyli 1:1. Ghana zdołała sobie wywalczyć awans do ćwierćfinału dopiero w dogrywce, dzięki bramce Gyana w 93 minucie gry.
Proponowany typ:
Ghana (+0,5 – handicap azjatycki): 1.83 – kurs w betsson








Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj